Panna Misiowa już skończona.
Powstały też karteczki na sierpniowe okazje. Pierwszy raz eksperymentowałam z profesjonalnymi papierami do scrapbookingu. Efekt bardzo mi się podoba, choć nie jest tak profesjonalny :) Karteczka z Misiową nie ma jeszcze napisu bo wena się skończyła.



