niedziela, 11 listopada 2012

Maki ukończone

Maki wreszcie ukończone. Zdjęcia nie oddają uroku. Zdjęcie zrobione przy sztucznym świetle. Do kompletu powstaje jeszcze róża. Z nią też szybko poszło. Teraz dodatki i tło.




niedziela, 28 października 2012

Maki

Maki prawie na ukończeniu. Denerwują mnie prześwity na czarnym tle. Ale myślę że z daleka mniej je widać. 



















A w międzyczasie....







Tymczasem za oknem poplątanie zimy i jesieni a czerwony nadal na letnich oponach


poniedziałek, 1 października 2012

Jestem nie uciekłam

Cały czas tu jestem. Podglądam. Czasem komentuje.
Aparat odmówił posłuszeństwa w pierwszy dzień urlopu. :( Robótkowo do przodu ale nie aż tak jakbym tego chciała.

Z zakupowych szmatek powstało to:

Wiosna dąży ku końcowi





I zaczęte coś nowego



A to ślad po wakacjach

sobota, 11 sierpnia 2012

Nic nowego

Niewiele przybyło od ostatniego razu.
Zakup maszyny do szycia spowodował kolejne zakupy. Do zasobów trafiło kilka fajnych graficznie materiałów. Mam nadzieję, że jeszcze przed urlopem coś z nich powstanie.



piątek, 20 lipca 2012

Magnolie i rocznica okrągło nieokrągła

Magnolii niewiele przybyło, czasu ostatnio mało na krzyżyki. W związku z zaczętym sezonem urlopowym siedzę po 10h w pracy na okrągło.
Może uda się niebawem zasiąść na parę xxx.


Skończyły się bowiem te zaplanowane rocznice urodzinowe okrągłe i nieokrągłe. Tydzień temu roczek mojej chrześnicy. Jutro ostatnie w tym miesiącu (mam nadzieję) "party" urodzinowe. (Moje). Z tej okazji miały miejsce rewolucje kuchenne. Wyczarowała się sałateczka, pianki i babeczki. Babeczki znowu nie zachwycają. Tym razem wypłynęły. W smaku dobre.

Ale koniec gadania, już pokazuje.

1) Sałatka z kurczakiem i ryżem ( na fotce jeszcze bez ryżu)














2) Foremki na pianki

3) Foremki na babeczki

 4) Zaraz po włożeniu do pieca
5) I te ocalone, które wyglądają najbardziej zjadliwie