sobota, 9 marca 2013

Wiosna

Wiosna była i poszła sobie. W temacie zakupów jeszcze, nabyłam nowe kurczaki, bo stare bezkształtne się stały i margaretki na przylepcu. Okazja super bo 12szt za niecałe 4zł. A ja głupia kiedyś za JEDNĄ dawałam 0,70zł.! Jakby ktoś chciał to w selgrosie na świątecznych cudach takie znalazłam. Były jeszcze zielone i żółte.





W przygotowaniu do wiosny  kurki w oknie już się bujają





Właśnie przed chwilą zaeksperymentowałam i wysiałam rzeżuchę (chyba trochę za wcześnie)



W planach jeszcze świąteczno-wiosenny stroik. Ale nie wiem czy dziś zdążę. A to wczorajsze podarunki kwiatowe: od kolegów z pracy i dostawców. Były jeszcze słodkości ale nie obfociłam.

1 komentarz:

  1. no właśnie mi przypomniałaś że za rzeżuchę trzeba się brać...!

    OdpowiedzUsuń