środa, 6 lipca 2016

Elfinka koniec

Koniec. No prawie. Bo jeszcze dopieszczenie w postaci metryczki. Ale to za jakiś czas.

Powiem nieskromnie, że po konturach robi wrażenie.



 Przed i po konturowaniu. Na sam koniec zmieniłam koncepcję i kwiatek nie ma czarnych obwódek tylko pomarańczowe. Wydaje mi się, że sprawia wtedy jeszcze większe wrażenie przestrzenności.

10 komentarzy:

  1. Piękna. Widać jak ważne są kontury

    OdpowiedzUsuń
  2. Kontury muszą być. Elfinka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Elficzka jest przecudna. Super efekt przed i z konturami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna elficzka! Wspaniały efekt backstitchy.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna! konturowe kreski pięknie wymalowały obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna elfica! Ja też jestem zdania, że backstitch'e dodają wyrazistości obrazkowi :)

    OdpowiedzUsuń