czwartek, 17 grudnia 2015

świąteczne papierki

Bawiłam się papierkami typowo świątecznymi. nabyłam w ubiegłym roku i czekały na swoją kolej.
Kartek powstało 8. Pokazuję, te które poleciały w Polskę.
A naklejki tegoroczne z lidla :)



A tu jeszcze eksperyment ozdób choinkowych.


Dosychają. Będą fajnie wyglądać bo już przymierzałam. :)

poniedziałek, 14 grudnia 2015

30!

Ostatnia w tym roku. Znaczy 30-tka ostatnia. Dla przyjaciółki, która ma już trochę moich wytworów. Myślę, że mogę opublikować, bo jubilatka mało internetowa jest.
Torcik już kiedyś się u mnie pojawił. Bardzo pocieszny wzorek, eksperymentuje z doborem własnych kolorów. Cyferki - od Mikołaja.

czwartek, 10 grudnia 2015

Dla Łucji

Znajoma poprosiła mnie o karteczkę na 8 urodziny dla córki. Bo Łucja jest zbiera kartki.
Mama chciałaby, żeby córunia dostała mnóstwo kartek na urodzinki. Spełniam życzenie Łucji.
Taka zwykła na szybko.

wtorek, 8 grudnia 2015

Kartki świąteczne

Bo u mnie kartki powstają etapami.
W ubiegłym roku (ha!) (już po świętach) powstały motywy.
Jak już znajdę trochę czasu, żeby do nich zasiąść to nie mam weny. Wena przychodzi rano po kawie w pracy :)

Najpierw hurtowe oprawianie.
Z braku sklepowych kartoników z dziurką zrobiłam dziurkę sama :) Dziurkę adekwatną pod mój rozmiar haftu.
Z braku profesjonalnej maty używam stolnicy i nożyka remontowego.


W drugim podejściu dokleiłam napisy życzeniowe i drobne ozdoby by nie zagłuszyć haftów.


w tej turze pokażę aniołki.




poniedziałek, 7 grudnia 2015

Dla Magdy

Paczkę ode mnie dostała Magda z pokoju na poddaszu.

Po tym ile ja dostałam, naprawdę mi wstyd, że Mikołaj tak mało wysłał.

Udało mi się spełnić 8 z 12 życzeń.

Oto co wysłałam.







niedziela, 6 grudnia 2015

Cuda cuda cuda

Dziękuję Ci Mikołaju z całego serca. Nawet nie wiem, co czuję, bo spełniły się nie tylko moje marzenia z listu, ale Mikołaju wyczytałeś w moich myślach to czego nie napisałam.


List brzmiał tak:


"Drogi Mikołaju,

przyznaję, że nie byłam grzeczna w tym roku. Ale jak być grzecznym w czasie przeprowadzki i doprowadzania wszystkiego do ładu i składu. Po dobroci się czasem nie da. Trzeba krzyknąć, tupnąć, a nawet trochę czasem zaszantażować.
Ale obiecuję poprawę od następnego roku.
Wedle ustalonej liczby życzeń proszę Mikołaja o sprawdzenie stanu magazynowego przepastnego wora. Otóż moje "chciałabym":


1. Uwielbiam herbatki owocowe- pijam codziennie po kilka.

2. Jako smakosz herbatek lubię jak zachowują ciepłotę zanim zobaczę dno kubka. Ucieszyłabym się ze sweterka na kubek.
3. Troszkę działam w temacie kartek okazyjnych, ale nie są tak doskonałe, jak Twoje Mikołaju. Przydadzą mi się wycinanki, skrapki z napisami typu "sto lat" "wesołych świąt" "wszystkiego najlepszego"...
4. Mile widziane będą również cyferki na kartki jubileuszowe.
5. Dobra Wróżka nie obdarzyła mnie talentem władania szydełkiem ani drutami. Coś z tej techniki zawsze wywołuje u mnie duży uśmiech. W ramach podpowiedzi mogą być;  skarpety, mitenki, szale, chusty, jak też inne cuda ozdobne - np. choinkowe śnieżynki.
6. Z przydasi nigdy mało mulinek i igiełek, i szpileczek, i guzików, i tasiemek....
7. Oprócz tego jak każda rękodzielniczka jestem typem chomika - wszystko się kiedyś przyda - kolekcjonuję zakładki do książek.
8. Mam dwie lewe ręce do gotowania i pieczenia - może Mikołaj ma jakiś łatwy przepis na świąteczne słodkości - którymi mogłabym zaskoczyć rodzinkę.
9. Nigdy nie mogę znaleźć kluczy w torebce - może by brelok pomógł.
10. W tym roku będzie pierwsza choinka "na nowym" - mile widziane będą różnego rodzaju ozdoby,a  szczególnie te hand made.
11. Uwielbiam kolczyki, ale od czasu kiedy zrobiłam prawo jazdy odlubiłam dyndadełka - przeszkadzają w kierowaniu. O małe niehaczące wkrętki proszę.
12. Mikołaju, w związku z tym, że ściany jeszcze puste .... zostawiam Ci "pole" (ściany) do popisu. ;)
Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby Mikołaj spełnił moje marzenia, ale to chyba dlatego, że listow nie pisałam, a Mikołaj w myślach nie umie czytać. 
Zatem Mikołaju, życzę owocnej pracy."
Mikołaj spisał się znakomicie. Chyba zacznę jednak pisać te listy co roku.

I tak : uwaga dużo zdjęć.
Ostrożnie rozebrałam paczuszkę z papieru ozdobnego. Jest super, a ja jako chomik :) jeszcze go jakoś użyję.

A w środku... aż mi dech zaparło.



Otwieramy .... i


Wow!




Ogrom tasiemek i scrapków/wycinanek








(wyciągnęłam po kilka z woreczków, żeby zobaczyć co tam się kryje)
Była też zakładka (do mojej kolekcji - takiej jeszcze nie mam) i świąteczna karteczka,



No i świąteczne pyszności. Do spróbowania, narzędzia do tworzenia i przepisy do zaeksperymentowania.


Były jeszcze te 3 cuda. Ciągle macam. Dwa razy się już zabierałam do samodzielnego hand made ale nie moja bajka. Napewno będą wisieć w honorowym miejscu.

No i jeszcze kolczyki. Moje ulubione wkrętasy.
Dziękuję najmocniej jak potrafię.

(przepraszam za to białe tło za tekstem, ale nie potrafię tego wyłączyć)