Miało nie być już dużych realizacji. Chwilowo, bo róża mnie zmęczyła. Ale nie mogłam się oprzeć. Wzór już dawno wydrukowany wołał do mnie : "teraz ja!" :)
piątek, 16 listopada 2018
środa, 14 listopada 2018
Czytelniczo
Do corocznych zwyczajów od kilku lat zaliczamy udział w targach książki w Katowicach. W ubiegłym roku nie udało się, bo po prostu przez gapiostwo się spóźniliśmy. Tegoroczne targi odbyły sie 12-14 października. Nie upolowałam tego czego chciałam, ale zdobycze są pokaźne. Baa już nie mieszczą się w biblioteczce. Muszę im wymyślić nowe miejsce.
Stosik tegoroczny:
A to pula do przeczytania.
Stosik tegoroczny:
sobota, 10 listopada 2018
Różyczka
Wymęczyłam.
Zaczęłam w połowie czerwca, więc w sumie nie jest źle. Przy założeniu, że nie zabrałam haftu na wakacje. Nooo i przede wszystkim zdążyłam przed świętami. Jak się uda to może już w formie torebunii będzie wyśmienitym gwiazdkowym prezentem.
Fota zaraz po ukończeniu. Hafcik jeszcze brudny i wymiętoszony. Nie mogę się zdecydować jak ma być pionie czy w poziomie.
Zaczęłam w połowie czerwca, więc w sumie nie jest źle. Przy założeniu, że nie zabrałam haftu na wakacje. Nooo i przede wszystkim zdążyłam przed świętami. Jak się uda to może już w formie torebunii będzie wyśmienitym gwiazdkowym prezentem.
Fota zaraz po ukończeniu. Hafcik jeszcze brudny i wymiętoszony. Nie mogę się zdecydować jak ma być pionie czy w poziomie.
poniedziałek, 29 października 2018
Szaroburo
Żeby zaczarować tę burość jesiennych dni zmajstrowałam jesienną scenografię na ala ganku. Tak mi się podoba,że sama sobie jej zazdroszczę, hihi
sobota, 27 października 2018
wtorek, 9 października 2018
Jesienne
Jesienne są kolory herbacianej róży. Zbliżam się ku końcowi, chociaż dużo jeszcze do zrobienia zostało.
wtorek, 2 października 2018
Marnie
Udało się w końcu ukończyć urlopowe hafciki. Na plaży jednak wygodnie nie było, a czas po plażowaniu był maksymalnie wykorzystywany na coś innego.
Jak patrzę na tę górę dyndadelek to myślę sobie, że mogą być bombkami choinkowymi. 😁
Jak patrzę na tę górę dyndadelek to myślę sobie, że mogą być bombkami choinkowymi. 😁
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















