Ko ko ko kolorowa wiosna będzie.
I wszystkie razem.
sobota, 27 lutego 2016
czwartek, 25 lutego 2016
Szaleństwo
Szaleństwo. I do tego jeszcze kolorowe. I to jeszcze nie koniec. Bo za bardzo mi się spodobało. :)
Co tu dużo pisać, patrzcie.
Dyndałki.
Marzy mi się taki wielkanocny chochoł z wierzby koślawej z różnymi ozdóbkami. Taka wielkanocna choinka.
Boję się tylko jednego - że niewiele z nich mi zostanie. :)
Co tu dużo pisać, patrzcie.
Dyndałki.
Marzy mi się taki wielkanocny chochoł z wierzby koślawej z różnymi ozdóbkami. Taka wielkanocna choinka.
Boję się tylko jednego - że niewiele z nich mi zostanie. :)
wtorek, 23 lutego 2016
Atak klonów?
Taką fazę mam z klonami bo Gwiezdne Wojny ostatnio przerabialiśmy od początku.
Chyba jednak to nie klony, bo całkiem inne. Zakróliczyłam się. Tak mi się spodobały te słodziaki, że się rozmnożyły. Mój faworyt to biały w czerwonej skorupce.
Nie zaprzeczam, że skończyłam z nimi. Uprzedzam, że dużo zdjęć będzie.
A co z nimi teraz zrobić?
Chyba jednak to nie klony, bo całkiem inne. Zakróliczyłam się. Tak mi się spodobały te słodziaki, że się rozmnożyły. Mój faworyt to biały w czerwonej skorupce.
Nie zaprzeczam, że skończyłam z nimi. Uprzedzam, że dużo zdjęć będzie.
A co z nimi teraz zrobić?
niedziela, 21 lutego 2016
Szaszłyki
Któregoś razu wypatrzyłam u was świąteczne stwory na kijach do szaszłyków. Fajny pomysł pomyślałam sobie. Tylko ja nie cierpię plastikowej kanwy. Machnęłam na normalnej. Kijek i kolorowy filc i już.
Pewnie więcej ich będzie jak wydłużę dobę bo fajnie się je robi.
W tej samej produkcji powstał żonkil do żonkila niepodobny :)
Końcowo ma być magnesem ale magnesy do recyklingu się gdzieś schowały.
Pewnie więcej ich będzie jak wydłużę dobę bo fajnie się je robi.
W tej samej produkcji powstał żonkil do żonkila niepodobny :)
Końcowo ma być magnesem ale magnesy do recyklingu się gdzieś schowały.
piątek, 19 lutego 2016
Cała seria
Na razie koniec z zamęczaniem was ramowaniem gotowych historycznych zapasów. Wybrałam sobie jedną ścianę, którą zamierzam wykorzystać do cna. :)
Ostatni czas niezawodowy poświęciłam na poszukiwanie ram CZARNYCH. Bo ściana jest pomarańczowa. Temat ciężki bo wszędzie teraz kolorowe. Muszą być w racjonalnej cenie, bo powierzchnia jest okazała, a i dorobek hafciarski też ogromny.
Chciałabym to też powiesić niestandardowo. Tzn nie od linijki w równych rzędach.
Przetestowałam już też taki fajny rzepowy system wieszania bez używania wiertarki.
Zatem oprawiam potem będę układać na podłodze i przylepiać do ściany. Efekt na pewno pokażę.
Te ramki to łup z pepco. Wzięłam kilka. Passe nie do końca pasowało trochę przycięłam i dorobiłam.
A o ramki drewniane sie nie martwcie - nie wyrzuciłam, czekają na lepsze dni
Ostatni czas niezawodowy poświęciłam na poszukiwanie ram CZARNYCH. Bo ściana jest pomarańczowa. Temat ciężki bo wszędzie teraz kolorowe. Muszą być w racjonalnej cenie, bo powierzchnia jest okazała, a i dorobek hafciarski też ogromny.
Chciałabym to też powiesić niestandardowo. Tzn nie od linijki w równych rzędach.
Przetestowałam już też taki fajny rzepowy system wieszania bez używania wiertarki.
Zatem oprawiam potem będę układać na podłodze i przylepiać do ściany. Efekt na pewno pokażę.
Te ramki to łup z pepco. Wzięłam kilka. Passe nie do końca pasowało trochę przycięłam i dorobiłam.
A o ramki drewniane sie nie martwcie - nie wyrzuciłam, czekają na lepsze dni
środa, 17 lutego 2016
Kwiatki cz.2
Ostatecznie kwiatki wylądowały u ramiarza. Ograniczyłam koszty do sztuk 3. Kiedyś dołożę do kompletu fiołki. Chyba, że koncepcja się zmieni :)
Bardzo podoba mi się efekt końcowy.
Bardzo podoba mi się efekt końcowy.
niedziela, 14 lutego 2016
Wymianka zakładkowa - Część I ROMANS
Nowa zabawa u Lidzi na zakładeczki.
Moja poleciała właśnie do organizatorki. W związku z tym że doleciała to mogę pokazać.
Moja poleciała właśnie do organizatorki. W związku z tym że doleciała to mogę pokazać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)