czwartek, 4 sierpnia 2016

Zakupy

Uwielbiam taakie zakupy, kiedy całkiem przez przypadek trafiam na coś na co kiedyś polowałam i wtedy się nie udało.


Od jakiegoś czasu umyśliłam sobie kubko-słoiki. No wiecie takie kufle z zakrętkami i słomkami. Idealne na zewnątrz, bo żaden much sie nie utopi. Widziałam w Duka, ale cena mnie przerażała i wtedy odpuściłam. 
Udało się zdobyć ostatnią Sowę w Carrefour. Jestem mega uchachana, że to właśnie sowa.
Zielony kubeczek z Pepco. Sowa za 5,99zł a ten z Pepco za 4,99zł. Kubasy mają po 400ml i 500ml.






No i jeszcze jeden mega wypas. Filiżanki do espresso. Jak pierwszy raz miałam je w ręce w Home & You kosztowały coś ok. 10zł za sztukę. Wtedy przemówiło przeze mnie sknerstwo i stwierdziłam, że nie dam tyle za taki "naparstek". Potem jeszcze kilka razy je macałam, jak były przecenione.

Ostatecznie udało mi się je nabyć za 2,65zł za sztukę!



  I po porównania wielkości - ze standardowym kubkiem.








11 komentarzy:

  1. U mnie sowa zielona. Filiżanki śliczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne kubeczki i po bardzo okazyjnej cenie;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kubaski jak z Hameryki, sama sobie przywiozlam fioletowy z MI :)
    A filizanki tez mam, mama szara a ja czerwona:) Tez z promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Trafiłaś. Mój tablet najwidoczniej nie uznaje rodzaju żeńskiego.

      Usuń
  5. Fajny ten sowiasty słoiczek i świetna reszta zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  6. hihi sknerstwo - skąd ja to znam ;) No ale najważniejsze że dopięłaś swego i to wszystko już masz :) A takie zakręcane słoiki i ja kupiłam dla swoich synów :) Fajne zakupy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hyhyhy czasem opłaca się poczekać, a z kubasami nad morzem wszyscy łazili i ciomkali słomki

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo udane zakupy :) Kubeczka z sową po cichu zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sowa jest genialna - szkoda że mi się nie udało takiej ustrzelić :)

    OdpowiedzUsuń