środa, 31 stycznia 2018

Świąteczne babeczki #2

W rzeczywistości to już chyba numer 4. Zostały bodajże dwie. W każdym przypadku kolory dobierane na chybił trafił przeze mnie ze starych nienumerowanych zapasów.



13 komentarzy:

  1. Wyszła super - kolory świetnie dobrane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zieleń i czerwień kojarzą mi się z bożym narodzeniem

      Usuń
  2. W takie pyszne ciacho też bym mogła tak zanurkować;-)
    Fajny hafcik:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam haftować kuchenne motywy, te babeczki są przesłodkie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajniutki hafcik, wywołuje uśmiech na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń