poniedziałek, 23 lutego 2015

Piesek

Był sobie piesek,

a potem jeszcze jeden.

No i wszystko jasne. Tak mi się spodobały poduszeczki, że piesio zamienił się w mięciusie cuś. Trochę duże wyszło jak na brelok. Poleży, zobaczymy na co się przyda. 


Z obu stron taki sam.


6 komentarzy:

  1. Zapraszam na morską wymiankę:)
    http://dekupagekinii.blogspot.com/2015/02/tak-na-zakonczenie-zimy-poczatek-wiosny.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne poduszeczki!!
    No i fajny piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna poducha, piesio jest słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajniutkie pieseczki na tym cosiu :)

    OdpowiedzUsuń