czwartek, 1 grudnia 2016

Mikołajowa czapa

Zachciało mi się czegoś świątecznego, nie wiem co z tym będzie, ale chciało mi się :)  Wielki był dylemat, bo zasób wzorów świątecznych ogromny a nie byłam sprecyzowana co bym chciała. Poszło z góry, dawno wydrukowane na kiedyś.

Nie, to nie jest Minionek.

5 komentarzy:

  1. Jak nie Minionek, to pewnie Kubuś Puchatek;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnego wyszywania :) Zapowiada się fajny Mikołaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hafcik już skończony. Czeka teraz w kuferku na "coś kiedyś z tego będzie"

      Usuń
  3. Czeka, czeka i pewnie się doczeka.

    OdpowiedzUsuń