sobota, 3 grudnia 2016

Na przekór

Nie Minionek a Kubuś Puchatek.

Pomyślałam o nim jak usłyszałam w radio pewną absurdalność. Sama nie wiem jak mam to nazwać. Przede wszystkim nie zgadzam się z taką koncepcją. W każdym razie chodziło o to, że dzieciom powinno zakazać się oglądania bajek z Kubusiem, bo on bez majtek chodził.
Noż ku....a aż ręce opadają.


12 komentarzy:

  1. Komuś bardzo się nudziło, że taka bzdurę wymyślił...To przecież Misiu!
    Zaraz to Nemo w portkach pływać będzie;-)
    Ale Twój Kubuś jest świetny:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa i jeszcze kilka bzdur też słyszałam o Smerfetce o Bolku, Lolku i Toli :P

      Usuń
  2. Jak słyszę coś takiego, to od razu myślę, że ludziom się po prostu nudzi i powinni zająć się czymś pożytecznym :) Kubuś prezentuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehehe..., ale przecież nie tylko Kubuś ;) Kłapołuch i Tygrys są nadzy według tej koncepcji... no i Prosiaczek też ;) oj, przewraca się niektórym w główkach...
    Śliczny haft :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Tygrysku też coś było, coś o ADHD ;)

      Usuń
  4. Pdobno wiekszosc bajek Disneyowskich jest zlem wrodzonym :D Superowy Kubus!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale bzdura. Dobrze ze sie zbuntowalas! Choc ja nie lubie Kubusia, ale z powodu ze ma maly rozumek:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, kiedy byłam dzieckiem z utęsknieniem czekaliśmy na niedzielę na disneyową dobranockę. I wtedy leciał albo Kubuś albo Myszka Miki.

      Teraz mnie Kubuś drażni właśnie małym rozumkiem :P

      Usuń
  6. Kubuś uroczy! Śmieje się z tej koncepcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może to był żart? Puchatek przynajmniej ma koszulkę, a jego przyjaciele ciągle roznegliżowani.

    OdpowiedzUsuń