czwartek, 31 sierpnia 2017

Fuzzy Moon #6

Wspomniany wcześniej Misiak nr 6.

Wykończyła mnie ta gwiazdka. Strasznie monotonna się zrobiła. Odzwyczaiłam się od większych jednokolorowych powierzchni.

Misio nie ma konkretnego odbiorcy więc nie wiem do kogo i z jakiej okazji ma trafić. Zrobiłam przymiarkę do dwóch wersji. Może kiedyś będzie zupełnie inna.



9 komentarzy:

  1. Może gwiazdka monotonna w haftowaniu, ale całość urocza :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wdpaniale te misiaczki sa pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny haft. Wersja z pasiastym tłem jest the best!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być: pierwsza wersja jest the best.

      Usuń
  4. Super haft :) wierze ze w pewnej chwili byl monotonny

    OdpowiedzUsuń