czwartek, 10 listopada 2016

Motylek część 3

Po ostatniej odsłonie przyrost jest duży. Ale jednocześnie dużo jeszcze zostało do xxx.


18 komentarzy:

  1. To się nazywa turbo igiełka;-) Świetnie Ci idzie:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to było jeszcze w czasie urlopu, mam poślizg z publikowaniem. Teraz motylek stoi w miejscu

      Usuń
  2. Nadrabiam zaległości póki internet działa. No poszłaś jak burza - piękny postęp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo chcę jak najwięcej zrobić przed maleństwami świątecznymi

      Usuń
  3. Wow szybko Ci idzie.
    Obrazek bardzo kolorowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego że trzeci ostatni z serii

      Usuń
  4. ohhh jak ja tęsknię za wyszywaniem... przynajmniej mogę się pogapić na Twoje owocne przyrosty :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gap się ile chcesz. Brak czasu czy weny?

      Usuń
  5. Wow, cudownie wychodzi. Prześliczne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam krzyżyki - są piękne - wystarczy spojrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby zima się zbliża, a u Ciebie tak pięknie kolorowo, motylowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zaczarować, bo ja nie lubię zimy

      Usuń
  8. Mam duże tyły w odwiedzaniu Twojego bloga, więc wcale się nie zdziwię, że jak już wyjdę na prostą to się okaże, że motyl już dawno skończony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie motyl już skończony ;)tylko jeszcze kilka krzyżyków, bo brakło jednego kolorku. Z tego powodu też nie było jeszcze prezentacji.

      Usuń